Bal wszystkich świętych

sylwesterOj nastał czas karnawału i zabaw! Oczywiście – zaczynając od sylwestra, a na imprezach przebieranych kończąc… Lubię się bawić, lubię tańczyć, lubię się przebierać:) Nic – powinnam się przeprowadzić chyba do Rio – bo tam karnawał trwa w nieskończoność;) ale przecież nie można całe życie się non stop bawić, trzeba też czasem popracować, zająć się dziećmi, pogotować, pouczyć się nowych rzeczy (już chyba pisałam – że mam słabość do uczenia się nowych rzeczy  – uwielbiam zmieniać klimat, robić coś nowego; Ehhh – dzień jak co dzień:) A czemu o tym wspominam akurat dziś? Bo właśnie będę się szykować na bal – aż chce mi się już śpiewać – NIECH ŻYJE BAL:) bo to życie to bal jest nad bale!

Komentowanie wyłączone.

© Zakochana w Budce Suflera 2017