Szkoła

edukacjaAleż dzisiaj się zszokowałam. Aż zdecydowałam się napisać. W związku z rozpoczęciem nowego roku szkolnego – zainteresowałam się szkołą dla moich dzieci. I okazało się, że temat nie jest wcale taki oczywisty! Chcąc zapisać swoje dziecko do prywatnej szkoły – gdzie co miesiąc  płacisz kupę kasy – a tu się okazuje, że pieniądze nie wystarczą… trzeba jeszcze przyjść 5 lat wcześniej i zapisać swoje dziecko na listę! Bo jak tego nie zrobisz – to będziesz pięćdziesiąty! w kolejce… wyobrażacie sobie? Tak właśnie skończyła moja przyjaciółka ze swoim dzieckiem i poradziła mi żebym się zainteresowała wcześniej! I co się okazało? Miła (na prawdę) miła pani w sekretariacie poinformowała mnie, że moje roczne dziecko jest 16! (tak, to nie jest błąd – szesnaste!) na liście… ludzie – co to się dzieje? To są jakieś cuda wianki!!!

Komentowanie wyłączone.

© Zakochana w Budce Suflera 2017